|
31.07.2008. |
To, że Japonia zwariowali na punkcie telefonów komórkowych jest wiadomo od dawna. Teraz Japończycy czytają książki na swoich komórkach. Kraj ten przeżywa prawdziwy boom na mobilne czytanie.
Przykładem pisarza piszącego na komórki jest Yoshi z Tokio. Już w w 2002 roku furorę zrobiła jego książka "Deep Love". Dostarczana ona była czytelnikom w krótkich fragmentach. Przeczytanie każdego ze 100 fragmentów zabierało zaledwie 3 minuty. Typowa japońska książka napisana na telefon komórkowy jest mieszkanką romantyki i kryminału. Zdania są krótkie, nie ma prawie dialogów i opisów. Czytanie na telefonie komórkowym jest nowością w Europie. Być może z czasem będzie się cieszyć takim zainteresowaniem jak w Japonii. |