|
| Jezus chcial urzadzic ostatnia uczte w wieczerniku, ale nie mial kasy, wiec probowal cos pozyczyc na miescie. nie udalo mu sie, wraca do wieczernika, patrzy a tam zabawa na calego, wino sie leje, wszyscy pijani... - Skad mieliscie pieniadze - pyta sw. piotra... - Judasz podobno cos sprzedal... |
|
|